Teraz jest 18 lip 2018, 09:33

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 11 wrz 2013, 11:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
https://lh4.googleusercontent.com/-ZHQy ... o/jaja.JPG
zrobiłem link bo lepiej widać :)

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 11 wrz 2013, 15:58 
Offline
Założyciel
Założyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, 17:53
Posty: 492
Przygotuj się na więcej takich kwiatków :D
Ja dostałem kiedyś maila, że gościu słyszał o grze o Gryllsie i że chce żebym mu taką sprzedał. Filon to Ty byłeś? :P
Raz też miałem gościa, który napisał mi że chce dołączyć do mojej organizacji (nie wiem jakiej :P).


A była też firma która proponowała mi możliwość publikacji "ich niezwykle ciekawych, powiązanych tematycznie i unikalnych treści", które okazały się 2-3 zdaniowymi notkami, o tym że w Warszawie otwierają się nowe hotele i w tamtejszych barach serwują wspaniałe drinki.

_________________
Mój blog o podróżach :)
"Coś ci powiem... to nie jest trafna myśl. A przecież wiesz, co dzieje się z ludźmi, którzy tracą trafność sądu, prawda? (...) masz patrzeć prosto na to ostrze. To ci pomoże zachować trafność sądu" - George Stark


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2013, 18:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
Lupus84 napisał(a):
https://lh4.googleusercontent.com/-ZHQyUiJLcXQ/UjBKJnZOUhI/AAAAAAAACKA/MKlLKr-lGy8/w1278-h769-no/jaja.JPG
zrobiłem link bo lepiej widać :)


Śpieszę z pomocą. Drogi właścicielu tego maila jeśli to czytasz to mam dla Ciebie dobrą wiadomość :)
Oto super broń na zombiaki. Tania i skuteczna. Weź ją w dłoń niczym EXCALIBUR. Siekaj, rżnij, nabijaj czachy gwoździami.
Zdobywaj wsie, grab, pal, rabuj i gwałć - niczym Azja Tuchajbejowicz - Gwałci, pali, rabuje - ryby na piersi pokazuje!
Oto i on
Długo oczekiwany
KIJ NA WYPADEK ZOMMBI
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zro ... -zombiakow

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2013, 21:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 gru 2012, 22:18
Posty: 160
Lokalizacja: Miastko


_________________
One nam przyzwalają I skrzydłem wskazują drogę I wtedy w nas się zapala Wieczny bieszczadzki ogień


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 gru 2013, 11:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie



HAHAHA HAHAHA HAHAHA HAHAHA

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 sty 2014, 18:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2014, 10:02
Posty: 9
Kobiety też znają survival

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2015, 15:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sty 2015, 15:00
Posty: 1
Lokalizacja: szczecin
W nocy blondynka budzi męża:
- Kochanie, wstawaj!
- Czego chcesz!? Jest trzecia nad ranem!
- Słyszysz jakie hałasy w kuchni?! To złodzieje!
- Kochanie, złodzieje nigdy nie zachowują się tak głośno!
Po jakimś czasie, blondynka znów go budzi:
- Kochanie, wstawaj! Słyszysz jak w kuchni cicho?! To złodzieje!

_________________
Kłykciny Kończyste forum


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sty 2015, 14:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sty 2015, 14:26
Posty: 4
Trzeba rozruszać również i ten dział. Survival to również wiele zabawnych sytuacji. Jakie mieliście?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sty 2015, 15:16 
Offline
Honorowy członek forum
Honorowy członek forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2012, 01:54
Posty: 712
Lokalizacja: stolicznaja
Coz, moja zabawna historia jest podtopienie namiotu.
Ostatniego lata, w okresie migracyjnej walki o prace i mieszkaniu pod namiotem, byl taki okres kilku tygodni, gdzie rozbilem sie z namiotem wsrod wysp.
Miejsce bylo bardzo fajne, ukryte, pomiedzy skalkami, niewysokimi ale i w bezpiecznej odleglosci od brzegu.
Morze wokol, czyli bylo gdzie sie umyc, czasem mocno wialo ale dodawalo to tylko uroku, do tego ukryte i z drogi niewidoczne. Niekiedy podchodzili ludzie popatrzec na widok ze skalki, pod ktora obozowalem. BNieopodal byl parking samochodowy i turysci czasem tam zagladali. Ale nikt nie przekraczal granicy i nie naruszal prywatnosci. Ogolnie ok. Swietne 3 tygodnie (ponad) w naprawde zacisznym miejscu.

Po ponad trzech tygodniach przyszla pora zwijac sie stamtad i zmienic miesce zamieszkania. Ostatnia noc.
Z Kalifatem (moim psem) ulozylismy sie wygodnie na swoich miejscach i o stalej porze, okolo pierwszej w nocy, posnelismy.
Po okolo dwoch godzinach snu obudzil mnie Kalif, ktory nigdy tego nie robiac zaczal sie wiercic i ladowac na mnie. Ki ch... pomyslalem, o co chodzi?
Szybko sie dowiedzialem. Jak przez trzy tygodnie bylo naprawde milo, sielsko, raz goroaca raz chlodno, raz deszczowo raz sucho, tak teraz natura zgotowala nam dosc zaskakujaca zielona noc.
Okazalo sie bowiem, ze namiot "plywa". Kalif po prostu mial juz tak przemoczony koc, ze zdecydowal sie lezec na mnie, ja mialem na tyle gleboki sen, ze nie poczulem jak przyplyw (akurat ostatniej nocy) dobil do mojego namiotu przekraczajac poziom szwu podlogi z materialem od sypialni. Tam nie bylo wilgotno, w srodku bylo po prostu mokro, podloga zaczela po prostu przepuszczac wode, przez scianki sypialni zreszta tez sie dostala. Namiot plywal. Spiwor mokry (od spodu), rzeczy mokre.

Na bardzo szybko wstalem, wywalilem rzeczy na zewnatrz, namiot przestawilem o pare metrow na suchy grunt. Rzeczy zostawilem na zewnatrz by schly, namiot w srodku przetarlem i dalej poszedlem spac z Kalifem. Tym razem bez spiwora, koca Kalifa i ogolnie w juz suchym pustostanie.

Historia o tyle smieszna, ze jak bylo wiele przyplywow i odplywow, tak aakurat tej ostatniej nocy trafil sie wysmienity. Na poczatku gdy rozbijalem namiot wrecz sie upewnialem czy woda tu nie dochodzi. Grunt, twardy, suchy i ubity wskazywal, ze nie. Trafilem chyba na pelnie w ciagu tych trzech tygodni, ze raz na miesiac zdarza sie jeden ale konkretny przyplyw.

Nie wiem czy to zabawne ale mnie rozbawilo. :)

_________________
sumienna praca kosztem sumienia
Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, gdyż człowiek człowiekowi wilkiem jest.

http://www.vagabundog.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sty 2015, 16:29 
Offline
Założyciel
Założyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, 17:53
Posty: 492
Raz poszedłem z kumpel na marsz z Katowic do Czech.
Po zrobieniu 50 km zaczęło się ściemniać, więc zaczęliśmy robić obóz. Zbieraliśmy chrust i odgarnialiśmy kamienie i gałęzie pod namiot.
Kumpel dał mi pokrowiec z namiotem i mówi żebym rozbił, a on pójdzie jeszcze po drewno.
Biorę ten pokrowiec, a on ważny tyle co nic, na pewno mniej niż kilogram. Myślę ziomek się wykosztował i kupił coś konkretnego, wyciągam go z pokrowca, a tam sam tropik.
Kumpel wraca, a ja się go pytam:
- Gdzie reszta?
- Z czego reszta?
- Z namiotu reszta
- A co śledzi nie ma?
- Nic nie ma
- Jak nic nie ma?
Ziomek główkuje co się stało i przypomniał sobie że pożyczał ten namiot gościowi na Woodstock. Dzwoni do niego, a ten mu mówi że dziwne, że wszystko było w pokrowcu.
I tak oto my mieliśmy noc pod gołym niebem, a gościu pożegnał się ze swoim jedynym namiotem.

_________________
Mój blog o podróżach :)
"Coś ci powiem... to nie jest trafna myśl. A przecież wiesz, co dzieje się z ludźmi, którzy tracą trafność sądu, prawda? (...) masz patrzeć prosto na to ostrze. To ci pomoże zachować trafność sądu" - George Stark


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group Change colors.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO