Teraz jest 20 wrz 2018, 23:38

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 07 kwi 2013, 10:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2013, 18:22
Posty: 87
Lokalizacja: Łódz
Mowgli ,myślę że nie za bardzo zrozumiałeś to moje pytanie od którego zacząłem wątek ,aczkolwiek udzieliłeś odpowiedzi, dzięki.Po pierwsze cała nauka polowania jeżeli mogę to tak nazwać, nie polega na tropieniu i oddania strzału czy zakładania pułapki na martwego już kurczaka czy królika z biedronki, tylko żywego zwierzaka które jest w swoim naturalnym środowisku, jest od nas szybsze i ma parę zmysłów lepszych niż człowiek i które dają mu przewagę nad nie uzbrojonym myśliwym, po drugie każda istota czuje tak samo, czy to jest zwierze hodowlane czy żyjące na wolności, i zadawanie śmierci na fermie czy w kniei zawsze będzie tym samym ,i w ostatecznym rozrachunku kończy się konsumpcją , po trzecie psy też się hoduje w celach kulinarnych ,co prawda nie u nas, ale niestety tak jest, po czwarte pytasz mnie czy ja bym się zdecydował , hm podam ci przykład ,pewnie nie jeden z was łowił już ryby jeżeli mieliście kartę wędkarską to na legalu, jeżeli nie to kłusowaliście ale wiecie jak wykopać robala, jak dowiązać haczyk do żyłki a potem do leszczynowego kija ,z kawałka kory zrobić spławik i zarzucić tą naszą prowizoryczną wędkę która zda egzamin śpiewająco ,to taki sam proces polowania ,przechytrzenia zwierza tylko zmienia się obiekt polowania, terytorium i narzędzia myśliwskie ,czyż nie ? ,ja mam kota.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 07 kwi 2013, 10:56 
Offline
Założyciel
Założyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, 17:53
Posty: 492
Cytuj:
przewagę nad nie uzbrojonym myśliwym

Myśliwy zawsze powinien być uzbrojony w mózg, czyli najpotężniejszą broń, zbroję i tarcze - poważnie.

A co do jedzenia zwierząt, przecież codziennie (przynajmniej ja) zjadam trochę krówki, trochę świnki, a możliwe także że trochę konika (kto tam wie do czego go dodawali) - tak to trwa już od tysięcy lat i narazie nic nie wróży zmian w tej materii.
A rozróżnianie że zjedzenie świni z uboju jest lepsze od zjedzenia sarny z lasu wydaje mi się bezpodstawne, wszak i tutaj dochodzi do śmierci i tu, chociaż śmiem twierdzić że będziesz mocniej związany emocjonalnie (czyt. wdzięczny) takiej własnoręcznie upolowanej sarnie dzięki której możesz przeżyć, niż jakiemuś tam oddzielonemu mechanicznie kurczakowi w parówce.
Jakiś czas temu czytałem że angielskie dzieci uważają że bekon rośnie w polu, mleko robi się ze zboża, a jajko pochodzi nie wiadomo skąd - z racji tego że te "newsy" pochodziły z DailyMail, wrzucam to jako ciekawostkę, a nie prawdę objawioną :)

_________________
Mój blog o podróżach :)
"Coś ci powiem... to nie jest trafna myśl. A przecież wiesz, co dzieje się z ludźmi, którzy tracą trafność sądu, prawda? (...) masz patrzeć prosto na to ostrze. To ci pomoże zachować trafność sądu" - George Stark


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 kwi 2013, 11:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
mowgli napisał(a):
Lupus, po co łapaliście szczygły? Dla mięsa?

szczygieł w klatce ładnie śpiewa... kiedyś trzymałem szczygły :) Takie nasze polskie papużki :D

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 kwi 2013, 10:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 kwi 2013, 12:08
Posty: 24
Ja uważam, że obecne przepisy działają na niekorzyść naszą czyli ludzi. Ponieważ wiedza, która kiedyś była powszechna i przekazywana z ojca na syna, dziś stała się elitarna i trudno dostępna.

Osobiście wydaje mi się, iż techniki polowań oraz broń to sprawa drugorzędna. Tego wszystkiego można się łatwo nauczyć nawet trenując "na sucho" - bez udziału zwierzyny. Natomiast jest wiedza, której brak możemy przypłacić życiem lub zdrowiem. Chodzi o wiedzę n/t gatunków zwierząt, ich chorób, mięsa, zagrożeń, pasożytów i masy innych czynników. A co z przygotowaniem? Filmiki na YT nie wystarczą. I z mojego punktu widzenia jest to część najtrudniejsza. Jest jeden gatunek, który można bezpiecznie zjeść w ciemno, resztę powinno się badać. I to jest cały problem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 kwi 2013, 10:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
Matt napisał(a):
Ja uważam, że obecne przepisy działają na niekorzyść naszą czyli ludzi. Ponieważ wiedza, która kiedyś była powszechna i przekazywana z ojca na syna, dziś stała się elitarna i trudno dostępna

Jeżeli dobrze Cię zrozumiałem to jesteś zły bo nie można dla zwykłego szarego człowieka legalnie polować?
Prawo jakie jest takie jest i dobrze że jest... Gdyby była samowolka to po 1 sezonie zwierzyny w Polsce by nie było. To nie Syberia, że dla każdego wystarczy.

Co do przygotowania mięsa, zjadliwości, chorób itp. jest też dużo wiedzy w internecie, książkach specjalistycznych... Każdą informację znajdziesz, tylko czy będziesz ją potrafił przerodzić w praktykę...
Wrócę tu do zarzynania świni. Za pierwszym razem miałem wstręt okropny - krew, flaki, wcześniejsze kwiczenie świni... później już było lżej. Teraz bym nie miał oporów dokonać rzezi, jeżeli by zaszła taka potrzeba, bo przy okazji miałem część praktyczną prócz teorii...
Zrobił byś coś takiego za pierwszym razem sam, gdybyś tylko posiadał wiedzę? Ja bym na pewno się wahał... a jeśli nawet to wiem, że coś bym spartaczył z nerwów, bo nigdy tego nie robiłem... Powrócę jeszcze do filmu "Into the wild"... bohater miał wiedzę teoretyczną o przygotowaniu mięsa. Jednak nie udało mu się tego dokonać. Całe upolowane mięso się zepsuło. Co zrobił źle? Przecież robił tak jak go nauczyli. Zgubiło go to, że nie miał praktyki. Wystarczyło by popatrzenie na żywo jak to wygląda i już by było inaczej..

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 kwi 2013, 11:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 kwi 2013, 12:08
Posty: 24
Lupus84 napisał(a):
Jeżeli dobrze Cię zrozumiałem to jesteś zły bo nie można dla zwykłego szarego człowieka legalnie polować?
Prawo jakie jest takie jest i dobrze że jest... Gdyby była samowolka to po 1 sezonie zwierzyny w Polsce by nie było. To nie Syberia, że dla każdego wystarczy.

Nie, nie jestem na nic zły. Nie, nie dobrze mnie zrozumiałeś. Nie chciał bym tutaj poruszać bardziej dogłębnie tego tematu, bo jak pewnie zauważyłeś Lupus, jest to temat na bardzo długie rozważania i raczej nie dla nas.

Lupus84 napisał(a):
wcześniejsze kwiczenie świni...

Jak wyście ją bili? Często da się tego uniknąć.

Lupus84 napisał(a):
Wystarczyło by popatrzenie na żywo jak to wygląda i już by było inaczej..

...ale czy lepiej? Może tak, może nie.

Reszta tekstu - pełna zgoda.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 kwi 2013, 11:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 gru 2012, 22:18
Posty: 160
Lokalizacja: Miastko
Polowanie na wiekszego zwierza niż żaba czy ślimak ma sens tylko w tedy kiedy zaczynamy żyć w lesie i jest to sposób naszego stałego utrzymania przy życiu , natomiast tydzien czy dwa swobodnie można przeżyć przy skromnych skaczących , pełzających czy pływających istotach . Nima sensu polować na sarne poto aby zjeść tylko udo i nieposiadajac wiedzy o utrzymaniu reszty na długi czas . Kończę obeznie książkę 'Zew natury' (Polecam) w której facet posttanowił sam zamieszkać w alaskijskiej dziczy z bronią i innymi środkami pomocnymi do przeżycia (w tym karton whisky) po pewnym czasie oczywiscie skonczyly mu sie zapasy i zaczoł przy pomocy teoretycznej tamtych mieszkanców samemu polować i były to wiewiórki ,kuropatwy oraz bobry . Gdzie w okolicy żyła kupa łosi on na nie niepolował bo było to dla niego zbyt duże zwierze aby sam dał rade je zjeść choć na dworze miał darmową zamrażarke. Duże zwierzęta są dla rodzin a dla pojedyńczych przypadków wystarczą zwierzęta średniej wielkości które jest w stanie sam zjeść . Reasumując uczmy się realnych technik przetrwania (czyli wnyki czy żywołapy) na takich zwierzęta które damy rade zjeść zanim mięso się popsuje , bo wiedza jak upolować żubra i go oskurować powinna być odłożona na dalszy plan.

_________________
One nam przyzwalają I skrzydłem wskazują drogę I wtedy w nas się zapala Wieczny bieszczadzki ogień


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 gru 2013, 13:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 cze 2013, 21:21
Posty: 34
Zgadzam się z wami ale jakby nie było osoba nie mająca praktyki może mieć kłopoty z ubiciem nawet zająca nie mówiąc o oprawieniu. Ja od dziecka zajmowałem się zabijaniem i patroszeniem królików hodowlanych i jednej hmm kozy. zapach nie jest przyjemny więc początkującego lub pierwszy raz stykającego się z tym by zraził. Co do samych technik nie polowałem na zwierzyna dziką ale dużo łaziłem po lasach najlepszym miejscem są punkty wodopoju zwierz musi pić, dalej szukać śladów zerowania np: oskrobane gałęzie przez zające świeże ślady wędrówek bo zazwyczaj zwierzyna chodzi tymi samymi ścieżkami. A co do podejścia najlepiej pod wiatr o ile masz taką możliwość (aby zwierzyna ciebie nie wyczuła) bądź zrobienie przyczółku w newralgicznym miejscu i zaczajenie się, co do samego zabicia tu można teoretyzować mając łuk lub kusze własnej roboty z zającem jak go trafisz to i tak daleko ci nie ucieknie( jego najsłabszy punkt na uderzenia to miejsce miedzy uszami z tyłu głowy) na wnykach się udusi sam, lis, pies i inne zwierzęta na wnykach będą stały no chyba że coś je przyatakuje co do większych słyszałem że celują zaraz za łopatką tak aby było blisko serca i newralgicznych narządów a i tak po trafieniu licz się z tym że ucieknie na jakiś dystans.
Ps. liczcie się z tym że od kozy po sarnę czy krowę przy uboju płaczą dla nietwardych ludzi to nie jest ładny widok.
Ja będąc tydzień w lesie przeżyłem na samych rybach a jelenie i sarny przechodziły koło mego obozu na około 5 do 10 metrów ode mnie wiec jakby było faktycznie ciężko to z takiej odległości trafić jest łatwo. I tak na zakończenie większe zwierze zaatakowane( nie mające ucieczki) i będące ranne jest niebezpieczne i liczcie się z możliwością ataku przytoczę przypadek gdzie znaleziono martwego leśniczego wraz z jeleniem przybitego do drzewa jeleń tak go przebił że rogami wbił się w drzewo i sam zdechł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 sty 2015, 12:29 
Offline
Honorowy członek forum
Honorowy członek forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2012, 01:54
Posty: 712
Lokalizacja: stolicznaja
Tak dlugo mnie nie bylo, ze watek mi gdzies umknal.
A Jaro zalozyl topic w 100% zgodny z moim zamierzeniem. :)

Swego czasu zaczalem sleczec nad przegladaniem roznego rodzaju zrodel i materialow dotyczacych wspomnianych zagadnien.
Osobiscie chce stworzyc dosc rozbudowany material wydawniczy, a moze i przysiasc do napisania ksiazki na ten temat.(?)

Do tematu chce podejsc czysto hipotetycznie, niestety opierajac sie na teorii, analizie materialow zdjeciowych i filmowych, wywiadach. I mam nadzieje, ze nie bede musial przerabiac tego w praktyce.

Wiele sie pisze o tym, ze las "daje" mnostwo jedzenia. Ale ogranicza sie to najczesciej do pisania o jagodkach, grzybkach i roslinkach. A ze wzgledow (chyba) etycznych pomija sie podstawowe zrodlo pozywienia ssakow miesozernych czyli m. in. nas jakim jest zwierzyna.
Nad wyraz cenie sobie zycie zwierzat, jestem prozwierzecy i predzej bym chyba ubil czleka niz zwierzyne (zart ;) ).

Moje podejscie hipotetyczne ma polegac na tym, ze przyjmuje sytuacje gdzie prawo juz nie istnieje - czyli: wojna, kataklizm etc.
Sytuacja gdzie miasta sa zrujnowane, zasoby "magazynowe" oszabrowane i zaczyna sie naprawde prawdziwa walka o przetrwanie.

Temat chce rozbudowac do tego stopnia, ze ma w nim byc podzial na gatunki i rodziny swiata zwierzecego, tj. ryby, ssaki, ptaki.
Sposoby tropienia danej zwierzyny, sposoby jej zabijania oraz sposoby przygotowywania tejze jako pozywienia.

Dodatkowym ubarwieniem mojej pracy ma byc zdegradowanie broni palnej u czlowieka. Kolejny hipotetyczny scenariusz: poza deficytem zywnosci na swiecie jest ogromny deficyt na bron palna.
Tak wiec walka ze zwierzyna, sposob polowania na nia, niekiedy obrona przed nia mialaby sie skupic na sposobach jej unicestwienia sposobami "walki" od pulapkowej poprzez walke wrecz przy uzyciu broni bialej, a na miotajacej konczac.

Chce stworzyc cos na zasadzie instruktarzu, ktory spodziewam sie moze w dzisiejszych czasach zostac przyjety kontrowersyjnie (ekolodzy, wegetarianie i inne ludziska beda mnie odbierac jako morderce).
Jak walczyc z wilkiem, kojotem lub zdziczalym psem (tu akurat bede mogl poprzec praktyka), jak walczyc z niedzwiedziem, a jak z jezem. :)
Dlaczego, jak i kiedy nalezy uzyc dzidy, noza i palki, a nawet sieci. W znacznym stopniu bedzie to poparte analiza broni uzywanej przez gladiatorow swego czasu, a ta zostala zebrana do zabawy po wieloletnich wedrowkach Rzymian po calej Europie. :)

Byc moze zechce przelozyc to na jakas powiesc fabularna, co by bylo latwiejsze do przyjecia przez szersza publike. Tak czy inaczej duuuzo pracy przede mna, tym bardziej, ze chce to rozszerzyc o wlasne ilustracje. :)

_________________
sumienna praca kosztem sumienia
Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, gdyż człowiek człowiekowi wilkiem jest.

http://www.vagabundog.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 sty 2015, 12:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 paź 2014, 19:00
Posty: 159
Lokalizacja: Warszawa/Mazowsze
Stary szacun za dobre chęci jak już napiszesz to kupie i jak będziesz rozdawał autografy w Empiku to przyjdę po jeden :D


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group Change colors.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO