Teraz jest 22 maja 2018, 03:43

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 06 kwi 2013, 11:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2013, 18:22
Posty: 87
Lokalizacja: Łódz
Chcę poruszyć taki śliski temat aby poznać wasze zdanie,mianowicie jak wiadomo ,człowiek jest zdolny zrobić wiele rzeczy by zapchać kichę ,w tym właśnie zjeść upolowaną przez siebie zwierzynę ,ale jak też wiadomo żeby coś upolować trzeba wiedzieć jak się do tego zabrać i oczywiście nie wystarczy posiadać broń i wiedzieć jak zrobić sidła, jeszcze trzeba wiedzieć jak podejść zwierza jak wytropić, gdzie zadać śmiertelny cios tak by zwierze nie cierpiało zbyt długo, lub nie umknęło zranione,trzeba wiedzieć w jakim miejscu zastawić te sidła, po czym poznać czy dane zwierze występuje na danym obszarze itp. Zakładając że znajdujecie się właśnie w takiej sytuacji walki o przetrwanie i okazuje się że macie, czy zrobiliście sobie jakąś tam broń,pułapkę, ale i tak znacie tylko ostatni etap polowania, czyli jak nacisnąć spust, bo właściwie do tej pory ćwiczyliście tylko strzelanie lub jak zbudować daną broń czy pułapkę i teraz zachodzi pytanie, czy żeby poznać od podszewki zagadnienie survivalu ,musi zaistnieć w realu sytuacja w której musimy nauczyć się tej drogi od początku do końca jaką jest polowanie, a co za tym idzie wcześniej kłusować, czy powiedzieć sobie:Oj tam jak znajdę się w takiej sytuacji to jakoś to będzie, przecież umiem zrobić to i tamto, dam sobie radę,czy może wtedy nie będzie już czasu na naukę?. Bo do wstąpienia do PZŁ większość z chcących legalnie polować może zapomnieć z tych lub innych powodów, a zresztą koła łowieckie to nie walka o przetrwanie i nie mówmy o tym.Reasumując ,czy ktoś z was umiał by się postawić w przedstawionej sytuacji i szczerze powiedzieć że dla niego realne techniki przetrwania w tym właśnie proces polowania były wartościową lekcją czy też nie.Oczywiście nie namawiam tym postem do kłusowania, ani do tego aby teraz brać co kto ma pod rękom i ruszać do lasu na polowanie by tego dowieść.Przepraszam za pisownie i zapraszam do dyskusji.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 06 kwi 2013, 13:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2013, 08:55
Posty: 137
Lokalizacja: Warszawa
Rzeczywiście temat jest "delikatny". Polowanie na zwierzynę grubszą od ryby, żaby czy ślimaka to w naszych warunkach czysta teoria. Warto jednak przy każdej wyprawie, zwrócić uwagę, że nie jesteśmy w lesie czy w polu sami a zwierzyna od wiewiórki w górę może w sytuacji ekstremalnej stać się źródłem substancji odżywczych a nie tylko obiektem do fotografowania.

Można zimą wybrać się w teren, gdy jest śnieg i tropy zwierząt są bardziej widoczne. Jaro, pewnie pamiętasz wodopój, z którego na zlocie korzystał K-lif. Tropów na śniegu było tam tyle, jakby był to przystanek metra dla zwierzyny ;)

Będąc w terenie warto poznawać ścieżki zwierząt. Łatwiej się nimi poruszać, łatwiej znaleźć wodę, schronienie i teoretycznie w ostateczności zapolować.

Moim zdaniem trzeba brać przykład z naturalnych drapieżników - czekać na zwierzynę przy wodopoju lub znając ścieżki znaleźć gniazdo, norę, dziuplę czy coś takiego.

W naszych warunkach, zakładając, że nie jesteś ścigany i nie musisz się ukrywać, spotkasz człowieka najpóźniej w ciągu 1-2 dni, potrzebujesz pożywienia na maksymalnie ten czas więc możesz spokojnie nie jeść nic, zbierać pokarmy roślinne, białko bezkręgowe lub drobne kręgowce.

Jeśli zakładamy, np. jakąś zagładę, wojnę czy ewentualnie osobiście podpadniesz jakimś bandziorom dla których ty staniesz się zwierzyną - można polować ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 kwi 2013, 14:17 
Offline
Założyciel
Założyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, 17:53
Posty: 492
Hej Jaro,
Użyłeś zwrotu " realne techniki przetrwania " więc ciekawi mnie czy Twoje pytanie ma coś wspólnego z tym co się przydarzyło firmie survivaltech czy Twoje pytanie nie ma z tym związku?

_________________
Mój blog o podróżach :)
"Coś ci powiem... to nie jest trafna myśl. A przecież wiesz, co dzieje się z ludźmi, którzy tracą trafność sądu, prawda? (...) masz patrzeć prosto na to ostrze. To ci pomoże zachować trafność sądu" - George Stark


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 kwi 2013, 15:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2013, 18:22
Posty: 87
Lokalizacja: Łódz
No dobra,wiem że spora większość użytkowników forum nie znajdzie się poza granicami naszego kraju tak szybko jak by tego chciała i nie znajdzie się w takich ostępach leśnych których by nie szło przejść w ciągu kilkunastu godzin, ale może nie zawężajmy tematu do naszych krajowych zagajników to będzie ciekawiej,bo być może jedna osoba na sto znajdzie się właśnie w takim położeniu i nie wiadomo komu los to zgotuje,wszyscy lubimy podróżować i jak to powiedział Forest Gump "życie jest jak wielkie pudełko czekoladek i nie wiadomo na co się trafi" . .Oczywiście jeszcze raz powtarzam że chodzi mi o sytuacje walki o przetrwanie ,zakładając że mogło by do niej dojść i wy macie tego świadomość.Mowgli widzę że ty teoretycznie mógł byś.Rozumiem... a nie teoretycznie był byś w stanie spróbować takiej próby polowania zanim by musiało dojść do niej w ostatecznej konfrontacji z naturą ? ,bardziej chodzi mi o odpowiedz w stylu dlaczego tak albo dlaczego nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 kwi 2013, 15:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2013, 18:22
Posty: 87
Lokalizacja: Łódz
Nie nie ,nie chodziło mi o nich ,użyłem tego zwrotu bo sądzę że umiejętność polowania jest nie odzowną i jak najbardziej realną i jedną z wielu technik pozwalającą człowiekowi przeżyć w sytuacji o jakiej mowa.A tak na marginesie co im się przydarzyło ?.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 kwi 2013, 17:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
Ciekawy temat...
Znam dużo teorii, ale praktyki mam bardzo mało. Umiem zrobić sidła, zastawić niektóre pułapki... umiałbym także wypatroszyć i poćwiartować dzika :) Kiedyś u dziadka świniaka rżnęli to asystowałem przy takim czymś ze 3-4 razy.. Tak więc chyba z tym problemu by nie było... Jednak nigdy nie próbowałem nic oprócz ryb łapać... no raz mi się zdarzyło łapać z wujkiem szczygły...
Nie wiem czy bym sobie poradził... I tak jak wyżej napisałeś, że jeżeli mi zdarzy się taka sytuacja, to dopiero będę nad tym myślał.

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 kwi 2013, 20:48 
Offline
Założyciel
Założyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, 17:53
Posty: 492
Cytuj:
A tak na marginesie co im się przydarzyło ?

Dokładnie nie wiem, ale na ich tablicy jest taki wpis:
Cytuj:
Jak wspaniale, że się szanowna firma wypowiedziała pod króliczym artykułem na gazeta.pl, w końcu wiem na czyich szkoleniach dochodzi do znęcania się nad zwierzętami. Do tej pory nie wiedziałam, że to właśnie przeciwko wam policja wszczęła dochodzenie juz jakis czas temu i macie sprawę karną za zabicie podczas waszych szkoleń królików ze szczególnym okrucieństwem, czym dumnie chwaliliście się zdjęciami na FB. Tylko pogratulować wspaniałego przedsięwzięcia.

A co do Twojego pytania, jeżeli ktoś przebywa lub planuje przebywać w takich rejonach w których będzie zdany tylko na siebie (typu Gorgany, Islandia, głęboka Norwegia etc.) to siłą rzeczy musi umieć posługiwać się takimi metodami i je trenować. Jeżeli natomiast ktoś mówi, że idzie na dwa dni w Beskid Śląski i musi trenować stawianie wnyk bo nie wiadomo co go spotka to już mocne nieporozumienie.

_________________
Mój blog o podróżach :)
"Coś ci powiem... to nie jest trafna myśl. A przecież wiesz, co dzieje się z ludźmi, którzy tracą trafność sądu, prawda? (...) masz patrzeć prosto na to ostrze. To ci pomoże zachować trafność sądu" - George Stark


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 kwi 2013, 21:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2013, 18:22
Posty: 87
Lokalizacja: Łódz
Nie no jasne ,dla tego napisałem aby nie zawężać naszego toku dyskusji do naszych granic i widzę że rozumiesz temat,dziękuję za odpowiedzi , a jak zdania innych użytkowników ? .A co do survival tech to ładnie z nimi pojechali ,jeżeli to prawda .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 kwi 2013, 08:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2013, 08:55
Posty: 137
Lokalizacja: Warszawa
Jaro napisał(a):
Mowgli widzę że ty teoretycznie mógł byś.Rozumiem... a nie teoretycznie był byś w stanie spróbować takiej próby polowania zanim by musiało dojść do niej w ostatecznej konfrontacji z naturą ? ,bardziej chodzi mi o odpowiedz w stylu dlaczego tak albo dlaczego nie.

Jeśli nie byłoby to konieczne to nie zdecydowałbym się na zabijanie "na próbę" ponieważ lubię zwierzęta, od zawsze mam psa :)
Od tego są zwierzęta hodowlane. Można wziąć martwego kurczaka a nawet ostatnio królika z Biedronki i sobie upiec na ognisku, czy ugotować.

Jaro, a czy ty byś to zrobił?

ps. przypomniała mi się historia z Discovery faceta zaginionego nad Amazonką, który po kilkunastu dniach zdecydował się zabić i zjeść własnego psa. Wszystko poszło na marne bo ciało i psychika nie wytrzymała. Tylko się po nim rozchorował i w sumie nic nie zjadł...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 kwi 2013, 08:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2013, 08:55
Posty: 137
Lokalizacja: Warszawa
Lupus84 napisał(a):
Ciekawy temat...
Znam dużo teorii, ale praktyki mam bardzo mało. Umiem zrobić sidła, zastawić niektóre pułapki... umiałbym także wypatroszyć i poćwiartować dzika :) Kiedyś u dziadka świniaka rżnęli to asystowałem przy takim czymś ze 3-4 razy.. Tak więc chyba z tym problemu by nie było... Jednak nigdy nie próbowałem nic oprócz ryb łapać... no raz mi się zdarzyło łapać z wujkiem szczygły...
Nie wiem czy bym sobie poradził... I tak jak wyżej napisałeś, że jeżeli mi zdarzy się taka sytuacja, to dopiero będę nad tym myślał.

Lupus, po co łapaliście szczygły? Dla mięsa? ;)

_________________
http://www.ludzkietropy.pl - relacje z moich wypraw i nie tylko


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group Change colors.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO