Teraz jest 26 wrz 2018, 10:07

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostNapisane: 23 sty 2015, 00:52 
Offline
Honorowy członek forum
Honorowy członek forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2012, 01:54
Posty: 712
Lokalizacja: stolicznaja
haha - w skrocie LOS.

LOS w LESIE... zobaczymy co mi przyniesie. :D

_________________
sumienna praca kosztem sumienia
Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, gdyż człowiek człowiekowi wilkiem jest.

http://www.vagabundog.pl


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 26 sty 2015, 01:38 
Offline
Założyciel
Założyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, 17:53
Posty: 492
Wracając jeszcze do kwestii obozów survivalowych. Według mnie w Polsce nie ma żadnych kursów które realnie przygotują Cię na "survival". sam survival jest wypadkową bardzo wielu dziedzin. Mamy w Polsce bardzo świetne szkolenia strzeleckie, pierwszej pomocy, jedzenia roślin, sportowej jazdy samochodem, pływania żaglówką etc. Są też szkolenia (nazywane survivalowymi) gdzie uczą jak rąbać drewno, jak zrobić szałas i rozpalić ogień. Tak naprawdę zaliczenie wielu szkoleń z różnych dziedzin przygotuje nas "survival". Zwykłe survivalowe szkolenie nic nam nie da, bo zagadnienia które trzeba poruszyć są ogromne i nie da się tego przerobić w miesiąc, a co dopiero w kilka dni.

_________________
Mój blog o podróżach :)
"Coś ci powiem... to nie jest trafna myśl. A przecież wiesz, co dzieje się z ludźmi, którzy tracą trafność sądu, prawda? (...) masz patrzeć prosto na to ostrze. To ci pomoże zachować trafność sądu" - George Stark


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2015, 11:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
Krzysiek napisał(a):
Według mnie w Polsce nie ma żadnych kursów które realnie przygotują Cię na "survival". sam survival jest wypadkową bardzo wielu dziedzin.

Kiedyś było PO jako przedmiot w szkole, teraz chyba się to inaczej nazywa, aczkolwiek jest pomijane wiele kwestii co były poruszane na starym przedmiocie.
To prawda. Zresztą co to znaczy być "survivalowcem"? wg mnie nie ma kogoś takiego. Można mieć szkolenie survivalowe, można "uprawiać survival" -ale to nie oznacza że jesteśmy survivalowcami.
Czy będąc na spływie kajakowym i dajmy na to oddzieliłem się od grupy, zastała mnie burza, wywróciło mnie z kajaku, zostałem sam gdzieś z dala od ludzi i musiałem przenocować gdzieś sam pod drzewem, to czyni mnie "survivalowcem"? NIE! Ja tylko znalazłem się w sytuacji survivalowej.
Krzysiek napisał(a):
Są też szkolenia (nazywane survivalowymi) gdzie uczą jak rąbać drewno, jak zrobić szałas i rozpalić ogień.

Są też szkolenia pseudo-survivalowe - paintball, jazda na quadach
Krzysiek napisał(a):
zwykłe survivalowe szkolenie nic nam nie da, bo zagadnienia które trzeba poruszyć są ogromne i nie da się tego przerobić w miesiąc, a co dopiero w kilka dni.

W kilka dni możesz sobie przyswoić duużo teorii (nie całą, ale sporo), bez praktyki nic nie zdziałasz. To właśnie nazywam "uprawianiem survivalu". Natomiast nigdy nie byłem na "survivalu" - czyli jak wyżej napisałem, że nie znalazłem się w zadnej sytuacji survivalowej.
A już napewno nie pakowałem się specjalnie w kłopoty, zeby w tej sytuacji się znaleźć

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2015, 11:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 paź 2014, 19:00
Posty: 159
Lokalizacja: Warszawa/Mazowsze
Najlepiej opisuje to Les Stroud w swojej książce. Wszystkie takie sytuacje nazywa "survivalovymi" i właśnie mówi że nie ma niczego takiego jak survivalowiec


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2015, 18:37 
Offline
Założyciel
Założyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, 17:53
Posty: 492
Lupus ale co ma teoria do tego? Teoria nic Ci nie da jak łzy napływają Ci do oczu, a Ty postanawiasz spać na śniegu.

Kiedyś miałem taką ekipę która już ostro pękała, a my staliśmy w środku nocy na polanie. Mówię im jak chcecie to śpijcie tutaj, a oni jak stali tak walnęli się w śnieg i układają do snu. Z początku mnie zamurowało, ale potem machnąłem ręką i powiedziałem "spokojnych snów". Trafili do szpitala z ciężkimi odmrożeniami, a dwóch synków straciło dłonie...



Żartuje, zebrałem ekipę, rozpaliliśmy ognisko, zrobiliśmy obóz i przekimaliśmy do rana. Myślę że ich zachowanie przekonało ich jak łatwo stracić głowę jak jest zimno i marzy się tylko o śnie.

_________________
Mój blog o podróżach :)
"Coś ci powiem... to nie jest trafna myśl. A przecież wiesz, co dzieje się z ludźmi, którzy tracą trafność sądu, prawda? (...) masz patrzeć prosto na to ostrze. To ci pomoże zachować trafność sądu" - George Stark


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2015, 18:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
Krzysiek napisał(a):
Lupus ale co ma teoria do tego? Teoria nic Ci nie da jak łzy napływają Ci do oczu, a Ty postanawiasz spać na śniegu.

Dlatego mówię, że w kilka dni dasz radę przyswoić teorię, która w połączeniu z praktyką dopiero ma jakiś sens

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 cze 2015, 08:22 
Offline

Dołączył(a): 07 cze 2015, 23:46
Posty: 6
Krzysiek - jesli chodzi o twoja ostatnia eskapade to juz nierozwazne dzialanie, aczkolwiek byliscie we dwie osoby, zatem szanse powodzenia byly duze. Zycie to nie gra komputerowa, tu nie ma opcji zapisu, pauzy. .. Tu sie na prawde umiera.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 cze 2015, 01:17 
Offline
Założyciel
Założyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, 17:53
Posty: 492
Witaj Strażak,

moja ostatnia eskapada to była wyprawa za północne koło podbiegunowe, a opisywana tu historyjka miała miejsce kilka lat temu, jak jeszcze miałem czas szkolić młodych chłopaków.
Nie wiem też skąd wyczytałeś że było nas dwóch, z tego co pamiętam to było 4 czy 5 chłopaków plus ja i drugi instruktor. Na metody szkoleniowe nigdy nikt nie narzekał i każdy z chłopaków ma miłe wspomnienia i nawet po tylu latach jak spotykamy się przypadkiem to staniemy i chwilę porozmawiamy.
Teraz jeden z chłopaków bierze udział w Selekcji i jestem z tego powodu niesamowicie dumny. Miło było współpracować z takimi ludźmi i prowadzić im zajęcia w sposób który ich nie zniechęcił do rozwijania swojej pasji.

Teraz już każdy z nas rozszedł się w swoich kierunkach i tak jedni osiągają wysokie wyniki w MMA, inni pną się po szczeblach kariery w Wojsku i Policji. Ale mnie nostalgia ogarnęła...

_________________
Mój blog o podróżach :)
"Coś ci powiem... to nie jest trafna myśl. A przecież wiesz, co dzieje się z ludźmi, którzy tracą trafność sądu, prawda? (...) masz patrzeć prosto na to ostrze. To ci pomoże zachować trafność sądu" - George Stark


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group Change colors.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO