Teraz jest 18 cze 2018, 03:14

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 01 lut 2013, 19:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
Witam.
Jako, że jestem użytkownikiem wielu forów i stron internetowych poświęconych Bushcraftowi, survivalowi i innych poświęconej tej tematyce. Chciałem was przestrzec przed pewnym BLOGIEM I JEGO TWÓRCĄ.
Najpierw napiszę nieco o tym a na końcu podam link.
Otóż autor pewnego bloga chce pokazać na czym polega PRAWDZIWY SURVIVAL. Uważa się za wielkiego GURU w tej dziedzinie i według niego tylko on ma pojęcie "Co to jest survival", reszta ludzi co się z nim nie zgadza, to według niego są: tchórze, lamusy, otyłe bękarty, smarkacze, które chodzą do lasu z ketchupem i kiełbasą i to nazywają survival.
Autor bloga, nagminnie zakłada konta na forach tematycznych i na siłę reklamuje swój blog. Jeżeli ktoś zwróci mu uwagę, że coś jest nie tak, automatycznie uznaje go za podczłowieka. Szczerze nie ma większej dyskusji na ten temat z nim, bo nie jest w stanie przyjąć Twojego zdania. Poprostu tak jest jak on napisał i ma tak być!.
Autor bloga jest banowany za swoje zachowania na forach, ale jego to nie odstrasza, albo zakłada drugie konto, albo szuka następnego forum, żeby promować swój blog.
Na pierwszy rzut oka, blog jest o tematyce podróżniczej, ładne zdjęcia z różnych zakątków świata. Jednak jeśli chodzi o treść to już nie jest tak słodko. Nawet mało doświadczona osoba w temacie powinna wykrywać błędy jakie popełnia użytkownik (już nie mówię o stylistyce i błędach ortograficznych. Chodzi tylko o tematykę)
Wg. autora bloga, świadome pakowanie się w kłopoty, żeby potem się z nich wydostać to to jest survival. Dlaczego on tak uważa? ponieważ świadome pakowanie się w kłopoty, to dobry trening przed sytuacją, która może nas zaskoczyć. Wtedy będziemy na tą sytuację już przygotowani, bo przecież kilka razy już to "trenowaliśmy"
kilka cytatów z bloga:

Cytuj:
Kiedy idziesz na survival musi być jasne, że możesz z niego nie wrócić żywy, ponieważ oznacza on walkę o przetrwanie w ekstremalnych warunkach poważnie zagrażających twojemu życiu.


Cytuj:
Dla zdecydowanej większości survival oznacza spędzenie nocy w lesie w ciepłym śpiworze, pod namiotem, przy ognisku z żywnością przyniesioną z domu – by przypadkiem głodnym nie kłaść się spać. (...) i oni uważają, że idą na survival – a to niestety nie jest survival, zwłaszcza, że coś takiego jak „sprzęt survivalowy” po prostu nie istnieje. Równie dobrze można zabrać z domu gotową podpałkę do grilla, oraz kilka kostek brykietu lub butelkę benzyny w razie gdyby się ognisko nie chciało palić.. i również nazwać to „sprzętem survivalowym”.


cytat jak powinno się uprawiać survival według autora bloga:
Cytuj:
Jaka zatem konkretnie sytuacja będzie dobra na próbę przetrwania ? Taka gdzie np. występuje bardzo duże ryzyko hipotermii. Dlatego nie powinno się zabierać ze sobą NIC co mogło by to ryzyko zmniejszać, (czyt. ten cały sprzęt „survivalowy” j.w. dzięki któremu poczujesz się bezpieczny w ciepełku jak byś był w domu a nie na survivalu) i nic co mogło by pomóc przetrwać, w tym żadnej specjalistycznej odzieży, w której nie chodzi się na co dzień (nie uwierzę, że na co dzień ktoś może chodzić ubrany w nowoczesny zestaw jak na wyprawy w b.wysokie góry – chyba, że ten ktoś ma nierówno pod sufitem..) ani żadnej żywności i wody.


to tylko trzy cytaty z wielu. Błagam i przestrzegam was nie uczcie się od takich ludzi.

Link do wątku forum z którego autor wyleciał (zwróćcie uwagę na zachowanie się autora i jak on traktuje ludzi, którzy nie są tacy jak on)
http://survivalist.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=637
link do wątku forum TACTICAL:
http://www.tactical.pl/forum/index.php/ ... 385.0.html
link do wątku forum WMAsg:
http://forum.wmasg.pl/topic/72443-istota-survivalu/
Długo zastanawiałem się czy podać ten ostatni link, ale ktoś jeśli chce to i tak znajdzie go szybko. Link blogu antysurvivalowego:
http://pj-blog.pl/pj/

Temat ten założyłem dla ludzi, którzy kompletnie nie znają się na rzeczy i nie mieli z tym nic wspólnego.
Jeszcze raz przestrzegam UWAŻAJCIE NA TEGO TYPU BLOGI STRONY I LUDZI KTÓRZY MYŚLĄ PODOBNIE...
Najbardziej się boję o tych, którzy zobaczą w tym użytkowniku swoje guru. A potem stanie się tragedia.
Myślę, że każdy z was zauważy różnicę między zdrowym rozsądkiem a głupotą.

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Ostatnio edytowano 03 lut 2013, 00:30 przez Lupus84, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 01 lut 2013, 20:13 
Offline
Założyciel
Założyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, 17:53
Posty: 492
Też dostałem od niego niedawno maila w którym reklamował swojego bloga.

_________________
Mój blog o podróżach :)
"Coś ci powiem... to nie jest trafna myśl. A przecież wiesz, co dzieje się z ludźmi, którzy tracą trafność sądu, prawda? (...) masz patrzeć prosto na to ostrze. To ci pomoże zachować trafność sądu" - George Stark


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 lut 2013, 20:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
każdy kto zarejestruje się na jakims forum, gdzie on jest zarejestrowany, to automatycznie w priv wiadomościach, lub na czacie forumowym w rozmowie podaje swój blog.

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lut 2013, 09:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 gru 2012, 10:43
Posty: 72
Lokalizacja: faceci są z marsa
nie będę się pastwił nad tym dżentelmenem. powiem krótko. żal mi go.

_________________
Factum non verbum..


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lut 2013, 19:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sty 2013, 16:23
Posty: 16
Lokalizacja: Ełk
Boję się pomyśleć co będzie jak zacznie przeglądać to forum i natrafi na ten wątek :D Trafiłem kiedyś na jego bloga i po chwili stwierdziłem, że to zupełnie odbiega od tego czego nauczyłem się od innych ludzi (nie będę podawał nazwisk ani nazwy organizacji) Ja również mam nadzieje, że przez niego nikt nie narazi się na utratę zdrowia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lut 2013, 20:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
Rafi1324 napisał(a):
Boję się pomyśleć co będzie jak zacznie przeglądać to forum i natrafi na ten wątek

nic nie będzie... najwyżej po stęka trochę. temat ten założyłem, żeby wiedział, że ze swoimi mądrościami nie jest tu mile widziany.

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lut 2013, 21:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 gru 2012, 10:43
Posty: 72
Lokalizacja: faceci są z marsa
Lupus84 napisał(a):
Rafi1324 napisał(a):
Boję się pomyśleć co będzie jak zacznie przeglądać to forum i natrafi na ten wątek

nic nie będzie... najwyżej po stęka trochę. temat ten założyłem, żeby wiedział, że ze swoimi mądrościami nie jest tu mile widziany.



absolutnie stanę za Tobą murem. pewne zachowania należy piętnować !

_________________
Factum non verbum..


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 paź 2013, 23:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 sie 2013, 20:26
Posty: 33
Lokalizacja: Mazowsze/Mszczonów
Po prostu chłop ma nie równo pod sufitem. Spokojnie kiedyś się sparzy i zmieni zdanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 sty 2015, 18:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 sty 2015, 21:30
Posty: 27
A ja tu się nieco inaczej wypowiem, niż Wy. Wielu jest ludzi zajmujących się "survivalem" i dla każdego jest on czymś innym. Mnie śmieszy zabieranie wielkiego plecaka idąc na dwa dni w las. Ma się pewność, że niczego nie zabraknie, nocuje się na ogrodzonym polu namiotowym. Bądźmy szczerzy, to biwakowanie dla harcerzy i siedmioletnia dziewczynka sobie z tym poradzi. Natomiast nie ma w tym absolutnie nic złego! jeżeli komuś sprawia to radość, to bardzo dobrze, byle niech nie robi do tego jakiejś mistycznej otoczki.
Widzę na podanym blogu, że koleś sporo podróżuje. To sobie bardziej cenie niż takie biwakowanie, to nie jest łatwe, tanie i do tego trzeba mieć sporo odwagi, jeżeli nie jedzie się na "zachód", lub jeżeli nie ma się opłaconego hotelu i przewodnika w "dzikich" rejonach.
Osobną kwestią jest to, że ten człowiek wypisuje farmazony, które jak słusznie zauważacie mogą być niebezpieczne dla czytającego - czyli szukanie niebezpieczeństwa na siłę. Imo, survival jest sztuką unikania zagrożeń, przy minimalnych środkach, ale nigdy celowe szukanie zagrożenia. A szukanie niebezpieczeństw przy jednoczesnych brakach, czy to sprzętowych, czy tych w głowie, to głupota.

Ja idąc do lasu zabieram niewiele. Pewnie gdybym zamienił się z takim "biwakowiczem", ani ja, ani on nie bylibyśmy zadowoleni. A nie chodzi o licytowanie się, tylko o przyjemność. Byleby z rozwagą czego temu człowiekowi brakuje nieco.

Myślę też, że trochę więcej dałoby Wam do myślenia, gdybyście co niektórzy trafili na nieco inny rodzaj survivalu. Związany z ludźmi i często nawet miastami a kępą krzaków ; ] więcej dystansu, bo koleś odrobinę racji też ma.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 sty 2015, 20:48 
Offline
Założyciel
Założyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, 17:53
Posty: 492
Ostatnio poszedłem w góry bez niczego, miałem tylko telefon - lekki marsz z młodymi ok. 30 km.
Ekipa z którą szedłem się zgubiła (ja byłem w roli obserwatora) i musiałem ich prowadzić po górach na Google Maps. Goście nawet mapy nie mieli, ale jak wspomniałem wcześniej ja byłem tylko obserwatorem i miałem to ocenić więc mi to rybka i mogli by nawet boso po śniegu chodzić.

Innym razem pojechałem z kumpel w Tatry i okazało się że jest tam śnieg, więc postanowiliśmy wbić na Rysy. Jako że było strasznie ciężko i mgliście ciągle się obsuwaliśmy i 2 albo 3 razy zgubiliśmy drogę. Droga wyglądała mniej więcej tak
Obrazek

Czy to survival czy brak odpowiedzialności?

_________________
Mój blog o podróżach :)
"Coś ci powiem... to nie jest trafna myśl. A przecież wiesz, co dzieje się z ludźmi, którzy tracą trafność sądu, prawda? (...) masz patrzeć prosto na to ostrze. To ci pomoże zachować trafność sądu" - George Stark


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group Change colors.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO