Teraz jest 25 cze 2018, 05:27

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 09 maja 2013, 14:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 10 maja 2013, 14:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2013, 08:55
Posty: 137
Lokalizacja: Warszawa

_________________
http://www.ludzkietropy.pl - relacje z moich wypraw i nie tylko


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 maja 2013, 15:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2013, 18:22
Posty: 87
Lokalizacja: Łódz
Dawid , jak by nas jakiś gajowy naszedł na tej herbatce to uuuuuuu... drogo by nas wyszło, i to bez cukru :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 maja 2013, 17:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
Ja słyszałem, że wogóle szałasu w lesie nie można budować.... ;/

Cytuj:
Witam serdecznie!

Mam na imię Paweł, mieszkam w Rawiczu (województwo wielkopolskie), zamierzałem ze znajomym wybrać się na nocleg do pobliskiego lasu w nadleśnictwie Piaski (woj. dolnośląskie - Rawicz leży na granicy tych dwóch województw). Napisałem maila do tego nadleśnictwa z pytaniem czy wolno palić tutaj ogniska w wyznaczonych miejscach oraz budować szałasy/rozbijać obozy, a jeżeli istnieje taka możliwość, to poprosiłem o podanie adresu/numeru telefonu do najbliższego leśniczego, aby z nim ustalić konkretne szczegóły (ewentualne miejsce obozu, porozmawiać gdzie na tym terenie są wyznaczone miejsca do palenia ognisk itp). W odpowiedzi na mojego maila otrzymałem od nadleśnictwa Piaski taką oto odpowiedź:

------------

"Dzień dobry,

W odpowiedzi na Pana zapytanie informuje,
że bezwzględnie nie może Pan budować szałasów
i rozpalać ognisk na terenie Nadleśnictwa Piaski.

Jednocześnie informuję, że przebywając na terenach leśnych mogą wystąpić poniższe zagrożenia (nie stanowią one katalogu zamkniętego):

- nierówności terenu,

- martwe, suche drzewa i gałęzie,

- dzikie zwierzęta,

- sąsiedztwo zbiorników wodnych,

- szkodliwe czynniki biologiczne (komary, kleszcze, szerszenie, osy, pszczoły)

- warunki atmosferyczne (silnie wiejące wiatry, deszcze itp.)

- inne zagrożenia, wynikające z warunków występujących w danym terenie.

Nadleśnictwo Piaski
mgr inż. Artur Poświatowski
tel. 655739070
...."


To cytat z forum Reconnet... Co wy na to? czy to odosobniony przypadek, czy tak jest wszędzie? Nigdy nie załatwiałem nic z leśnictwem i wszystko robiłem "na lewo". A tu proszę taka niespodzianka

Link do całego postu: http://www.reconnet.pl/printview.php?t= ... d28a7242a4

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 maja 2013, 18:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2013, 08:55
Posty: 137
Lokalizacja: Warszawa
To klasyczny przykład "dupochronu" powszechnie stosowanego na każdym szczeblu administracji państwowej. Leśnik wystawił firewall na swój tyłek - niezamknięty katalog zagrożeń!

Zależy jeszcze co rozumieć przez słowo "zbiera gałęzie" w kodeksie. Jeśli to nie jest teren rezerwatu, to przemieszczenie kilku suchych gałęzi nie jest raczej wykroczeniem. Co innego jak pakujesz je na jakiś wózek, samochód itp. Zostawili sobie furtkę na interpretację. W praktyce do budowy szałasu z suchych gałęzi, leśnik raczej się nie przyczepi, prędzej się zlituje i najwyżej upomnie. Tylko co po takim szałasie...

W dobie powszechnych prowokacji, pociągania do odpowiedzialności i biurokracji żaden leśnik oficjalnie nie pozwoli indywidualnej osobie na biwakowanie w lesie. No chyba, że powiecie, że jesteście ministrem środowiska ;) Od tego są pola namiotowe, których założenie i prowadzenie na terenie LP to też raczej sfera marzeń.

Czy będąc na miejscu leśnika zgodzilibyście się?

Jaro, te herbatki to był wyjątek - było mokro i kilka dni deszczu. Ja osobiście, normalnie bym raczej ognia nie palił, nie w lesie, nie w nocy i jak Ci wspominałem, nie w miejscu noclegu, aby nie mieć żadnego gościa w czasie snu.

Szkoda, że nie ma przy lasach tablic ostrzegawczych z zagrożeniami wymienionymi przez mgr Poświatowskiego. Następnym razem pójdę do lasu, skręcę kostkę, zadrapię czoło suchą gałęzią, przestraszę się dzika, zniszczę buty przez przemoczenie w rowie melioracyjnym, dam się pokąsać komarom, zmoknę i pozwę Lasy Państwowe za uszczerbek na zdrowiu i psychice. Jak można było nie wywiesić instrukcji obsługi lasu przy każdej ścieżce? Czy UE jeszcze tego nie wymaga? ;)

_________________
http://www.ludzkietropy.pl - relacje z moich wypraw i nie tylko


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 maja 2013, 13:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 mar 2013, 00:22
Posty: 8
mowgli : dobre, bardzo dobre - walczyć z nadgorliwymi urzędasami lasów państwowych ich bronią ;-)

Ale istnieje ryzyko że wprowadzą przepisy jak w Holandii i nawet we własnym oródku grila nie zrobisz bez wcześniejszego podania i odpowiedniej zgody urzędu na piśmie ;-(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 maja 2013, 18:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 gru 2012, 22:18
Posty: 160
Lokalizacja: Miastko
w naszym kraju to by nie przeszło , sami wiecie ze jak sie cieplo robi to grilów jak grzybów po deszczu . A majówka bez grila?

_________________
One nam przyzwalają I skrzydłem wskazują drogę I wtedy w nas się zapala Wieczny bieszczadzki ogień


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 maja 2013, 21:27 
Offline
Założyciel
Założyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, 17:53
Posty: 492
Pewnie by przeszło tak jak przechodzą fotoradary, mandaty za przejście na czerwonym o drugiej w nocy, dziurawe drogi, ofe, nfz i pewnie każdy by mógł dodać coś od siebie jeszcze :)

_________________
Mój blog o podróżach :)
"Coś ci powiem... to nie jest trafna myśl. A przecież wiesz, co dzieje się z ludźmi, którzy tracą trafność sądu, prawda? (...) masz patrzeć prosto na to ostrze. To ci pomoże zachować trafność sądu" - George Stark


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 cze 2013, 15:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
tak więc zdobyłem nową wiedzę na temat rozbijania obozów w lesie

Jedyną najbliższą jednostką jaka może nam dać pozwolenie to NADLEŚNICTWO. Zgłaszamy się tam z naszym projektem i czekamy na decyzję. Warto robić takie sprawy na miesiąc przed wyruszeniem, gdyż wiadomo jak działa w naszym kraju biurokracja. Decyzja może być przychylna, lub odmowa.
Jeśli dostajecie decyzję przychylną to dostajecie pismo w postaci, że:
Zgodnie z prawem "tym i tym" paragraf "ten i tamten" mówiący o zakazie robienia obozowisk, biwaków itd... Zgadzam się na przyjęte warunki zawarte w podaniu z dnia "tego i tego". W miejscu "tym i tamtym"
z poważaniem:
Eugeniusz Mocart Powsinoga
Nadleśnictwo XYZ


Może też wystąpić inne pismo:
Zgodnie z prawem "tym i tym" paragraf "ten i tamten" mówiący o zakazie robienia obozowisk, biwaków itd... Zgadzam się na przyjęte warunki zawarte w podaniu z dnia "tego i tego". W miejscu "tym i tamtym"
Z tym że zakazuje się:
- rozbijania obozu nie bliżej niż 600m od brzegu rzeki xyz
-palenia dużych ognisk
-bezpośredniej kąpieli w rzece xyz, natomiast kąpiel w rzekach dopływowych jest dozwolona
-wstępu na sektory lasu (64, 57, 23, 17...) Gdyż istnieje tam rzadki gatunek roślin, lub okres godowy jakiegoś zwierzaka, lub zwyczajnie odbywa się tam wycinka drzew
-etc
-etc...
z poważaniem:
Eugeniusz Mocart Powsinoga
Nadleśnictwo XYZ


Wszystko zależy na jakiego tam człowieka trafimy. Jeżeli okaże się kawał chama to wiadomo jaka będzie decyzja. Oficjalnie zakaz nadal istnieje, ale my mamy na kilka dni wyjątek od reguły. Warto takie pismo, lub jego kopię mieć przy sobie wrazie najazdu leśników na biwak. Jedyny błąd jaki właśnie zrobił koleś który pisał do nadleśnictwa Piaski był taki, że robił to pocztą e-mail. Tu niestety trzeba mieć pismo wydrukowane i wysłać je, lub złożyć bezpośrednio.

Edit:
Co rozumieć przez "zakaz palenia dużych ognisk", gdyż dla jednego duże ognisko to takie żeby kiełbasę upiec, a dla innych to płommień na 2 metry. Jeżeli takie coś wystąpi to mamy rozumieć że jest zakaz palenia ognisk. Natomiast z puszką Hobo-stove możemy już czuć się bezpiecznie. Zakaz puszki nie dotyczy.

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 cze 2013, 10:46 
Offline
Honorowy członek forum
Honorowy członek forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2012, 01:54
Posty: 712
Lokalizacja: stolicznaja
Przydałoby się móc załatwić pozytywnie rozpatrzone pismo ale odgórnie, które obowiązywałoby na terenie całego kraju i było uwzględniane przez każde nadleśnictwo (oczywiście z wyjątkiem rezerwatów objętych ścisłą ochroną) na przykład przez okres jednego roku. :)

_________________
sumienna praca kosztem sumienia
Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, gdyż człowiek człowiekowi wilkiem jest.

http://www.vagabundog.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group Change colors.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO