Teraz jest 25 cze 2018, 01:11

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostNapisane: 04 lut 2014, 18:48 
Offline
Honorowy członek forum
Honorowy członek forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2012, 01:54
Posty: 712
Lokalizacja: stolicznaja
Czy jest tu ktoś (zapewne tak), kto mógłby ściślej (naukowo?) scharakteryzować wodę uzyskaną ze śniegu?
Chodzi mi o to, iż nader często takową piję - wodę z roztopionego śniegu. Spotykam się przy tym z uwagami, że jest to bardzo niezdrowe i mogę nabawić się "rozkładu ciała w stadium życia doczesnego w stanie rozwoju tegoż właśnie".
Osobiście nigdy nic mi nie zaszkodziło. Wiem, że czym innym jest picie wody z roztopionego śniegu, a czym innym jest jedzenie samego śniegu. Tego drugiego nie stosuję i wierzę, że może być szkodliwe.
Ale chodzi o samą wodę, którą po roztopieniu dodatkowo zawsze przegotuję.
Jak mogę uzasadnić niedowiarkom, że to działa zbawiennie (gdy nie ma wody), a nie szkodliwie? Co wytracam z organizmu, co uzyskuję, co mi może zaszkodzić, a co nie? Pytam o te wszystkie szczegóły: elektrolity, minerały, siarczany, meteoryty i komety...

Dodatkowo. Czy istnieje jakaś "najpewniejsza" procedura uzyskiwania takiej wody? Znalazłem takiego o to pdf'a. Dość szkolnie sformułowany opis oraz dość skomplikowany i czasochłonny (procedura mianowicie). Aż tak się w to nie "bawię". Ale czy ma to uzasadnienie?
http://www.ice.pl/coijak/woda_z_topionego_sniegu.pdfy

_________________
sumienna praca kosztem sumienia
Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, gdyż człowiek człowiekowi wilkiem jest.

http://www.vagabundog.pl


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 04 lut 2014, 19:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
separatysta napisał(a):
Spotykam się przy tym z uwagami, że jest to bardzo niezdrowe i mogę nabawić się "rozkładu ciała w stadium życia doczesnego w stanie rozwoju tegoż właśnie".

A bardziej po ludzku możesz to napisać? :D
Myślę że chodzi o to, że CZYSTY śnieg to jest poprostu wodą bardzo ZBLIŻONĄ do wody... destylowanej. Brak minerałów itp, które potrzebuje organizm. Może o to chodzi w tych uwagach. Ja natomiast słyszałem lepsze herezje, że woda śniegowa działa prawie tak samo, jakbyś pił wodę morską :D :D :D czyli mumifikujesz się od środka :D Oczywiście że to jest możliwe tam gdzie sypią sól drogową :D

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lut 2014, 20:36 
Offline
Honorowy członek forum
Honorowy członek forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2012, 01:54
Posty: 712
Lokalizacja: stolicznaja
No właśnie nie umiem bardziej po ludzku...
... ktoś, kiedyś argumentował mi to czymś tam, czego mogę nabawić się w organizmie. Nie pamiętam nazwy tego ale brzmiało "naukowo". Nie umiałem odeprzeć "ataku" czymś równie elokwentnym. ;P

_________________
sumienna praca kosztem sumienia
Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, gdyż człowiek człowiekowi wilkiem jest.

http://www.vagabundog.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lut 2014, 20:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2014, 20:02
Posty: 11
Tym destylatem to bym się nie przejmował - osobiście od 7 lat stosuje ( tylko i wyłącznie ) w domu filtr do wody wg. technologii reverse osmosis ( odwrócona osmoza ) .
Woda po opuszczeniu tego filtra jest tak jałowa jak deszczówka.
Sole mineralne dostarczamy organizmowi głównie w pożywieniu, jestem tego dobitnym przykładem :)
Wodę piję tak jałowa jak to tylko możliwe ...
Filtr ten zatrzymuje nawet bakterie i wirusy, a woda jest sterylna ( można ją stosować do zabiegów chirurgicznych ).

Po za tematem, do filtra tego można stosować mineralizator - wedle upodobania ...

Apropo śniegu i lodu - jak koledzy myślą - co piją ludy północy ? topią śnieg i lód - soli mineralnych u nich jak na lekarstwo ( jedzą wyłącznie mięso ) - i co - i żyja i to po 100 lat :)
Może dla tego żyją po 100 lat, ponieważ woda z roztopionego lodu czy śniegu ma dokładnie taką samą budowę cząsteczkową co woda w komórkach ludzkiego ciała - jest to woda strukturowana...
Jeżeli kogoś interesuje definicja wody strukturowanej - polecam książki Michała Tombaka :) - bo za wiele tłumaczenia ....


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 lut 2014, 10:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 sty 2014, 19:04
Posty: 9
Moim zdaniem pozyskiwanie wody ze śniegu nie jest złe jeśli pozyskujesz wodę np ze śniegu w górach czy w lesie choć jeśli bierzesz śnieg koło drogi lub w lesie przy drodze wtedy już śnieg i woda w nim zawarta jest nieczysta .ja polecam ci najpierw sprawdzić wodę w śniegu zanim ją wypijesz. Na początek weź śnieg z miejsca skąd bierzesz śnieg a następnie włóż śnieg do szklanki. Gdy woda się rozpuści zauważysz czy śnieg nadaje się do picia :-D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 lut 2014, 10:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
wawnio napisał(a):
Moim zdaniem pozyskiwanie wody ze śniegu nie jest złe jeśli pozyskujesz wodę np ze śniegu w górach czy w lesie choć jeśli bierzesz śnieg koło drogi lub w lesie przy drodze wtedy już śnieg i woda w nim zawarta jest nieczysta .ja polecam ci najpierw sprawdzić wodę w śniegu zanim ją wypijesz. Na początek weź śnieg z miejsca skąd bierzesz śnieg a następnie włóż śnieg do szklanki. Gdy woda się rozpuści zauważysz czy śnieg nadaje się do picia


Tak na oko, to nie sprawdzisz takich rzeczy :) sprawdzisz zanieczyszczenia mechaniczne tylko, czyli brud, paprochy itp. a gdzie zanieczyszczenia biologiczne, i chemiczne?

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lut 2014, 17:42 
Offline
Honorowy członek forum
Honorowy członek forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2012, 01:54
Posty: 712
Lokalizacja: stolicznaja
Dzięki - to jest logiczne, iż nie będę pił "szarego" bądź "żółtego" śniegu. Samo picie wody ze śniegu nie jest dla mnie niczym nadzwyczajnym, w ostatnim roku chyba częściej taką wodę piję niż kranówę. Chodziło mi o teorię precyzyjną, co by nie rzec laboratoryjną. ;)

_________________
sumienna praca kosztem sumienia
Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, gdyż człowiek człowiekowi wilkiem jest.

http://www.vagabundog.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 mar 2014, 18:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
Adrian, ludzie poprostu myślą, że oprócz tej wody nie dostarczasz nic więcej do organizmu. Jak wspomniałem wyżej, pijesz destylat i na dłuższą metę to oczywiste że padłbyś, gdyby tylko śnieg byłby spożywany przez Ciebie. Resztę składników dostarczasz z jedzeniem i nic Ci nie bedzie.

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group Change colors.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO