Teraz jest 10 gru 2018, 05:54

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 09 maja 2013, 14:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
trzecie pytanie dotyczy toksynologi. Długo się zastanawiałem gdzie umieścić tan wpis, gdyż dotyczy on zarówno jadowitych zwierząt oraz trujących roślin. Wybrałem to miejsce.
Pytanie brzmi:
TOKSYNOLOGIA - JAK ZARADZIĆ ZATRUCIOM ROŚLINAMI TRUJĄCYMI, POŻĄDLENIOM PRZEZ OSY, PSZCZOŁY, SZERSZENIE, TRZMIELE, ORAZ POKĄSANIOM PRZEZ ŻMIJĘ.

zapraszam do dyskusji i dzięki za odpowiedzi :)

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 09 maja 2013, 16:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2013, 18:22
Posty: 87
Lokalizacja: Łódz
Najlepiej po pojawieniu się pierwszych objawów zatrucia wywołać wymioty ,a po pokąsaniu przez owady usunąć żądło, jeżeli zostało w ranie, a jad wyssać ,ranę zdezynfekować ,a co do żmij to przemyć rankę,nie odsysać jadu, założyć ucisk (nie za mocno i co 10 do 20 minut zwalniać na 1-2 min.) pić dużo płynów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 maja 2013, 00:45 
Offline
Założyciel
Założyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, 17:53
Posty: 492
ja z kolei odrobinę inaczej (na warunki Polskie, w Australii nie byłem). W przypadku pożądlenia wyciągamy żądło, jadu nie wysysamy. W sytuacji w której dochodzi do reakcji alergicznej, podajemy poszkodowanemu wapno, ograniczamy mu wysiłek fizyczny i wystawienie na wysoką temperaturę i lecimy z nim do szpitala (taką akcja miała kiedyś miejsce u Kriska na obozie, a została opisana, kiedyś tam przez Walkera :P ).
W przypadku ukąszenia przez żmije postępujemy podobnie, nie wysysamy jadu, jeśli zaczynają się powikłania lecimy do szpitala).

Jeżeli chcemy uniknąć pożądleń, nie wkurzamy osobników posiadających żądła. Kiedyś spałem na polanie, gdzie latało pełno os, ale z racji tego że to ja byłem tam gościem nie odganiałem ich rękami i po kilku przykrych minutach przestały już na mnie siadać. Nie dłubiemy w ulach kijem etc. - co nie jest takie oczywiste dla co poniektórych (na przykład dla Twoich podopiecznych z gimnazjum).

_________________
Mój blog o podróżach :)
"Coś ci powiem... to nie jest trafna myśl. A przecież wiesz, co dzieje się z ludźmi, którzy tracą trafność sądu, prawda? (...) masz patrzeć prosto na to ostrze. To ci pomoże zachować trafność sądu" - George Stark


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 maja 2013, 09:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
takie pytanie... Czemu nie wysysamy jadu? Rozumiem to przez to, że osoba która udziela pomocy może być też na ten jad uczulona... czy są jakieś inne powody ku temu?

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 maja 2013, 12:59 
Offline
Założyciel
Założyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, 17:53
Posty: 492
Usta są bardzo delikatnym narządem, przez które dostarczamy zarówno tlen jak i jedzenie, dlatego lepiej mieć jad w nodze, czy ręce, niż w ustach.

Wprawdzie u nas nie ma takich problemów, ale w krajach, w których żyją stworzenia których jad potrafi zrobić to:

DRASTYCZNE, TYLKO DLA ZALOGOWANYCH

Sprawa wygląda nieco inaczej

_________________
Mój blog o podróżach :)
"Coś ci powiem... to nie jest trafna myśl. A przecież wiesz, co dzieje się z ludźmi, którzy tracą trafność sądu, prawda? (...) masz patrzeć prosto na to ostrze. To ci pomoże zachować trafność sądu" - George Stark


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 maja 2013, 14:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2013, 08:55
Posty: 137
Lokalizacja: Warszawa
Zainteresowałem się tematem żmij bo z Jarkiem nad Rawką spotkaliśmy dwie. Na jedną większą o mało nie stanąłem a drugą mniejszą bym obsikał ;)
Co do postępowania z raną to znalazłem wypowiedź farmaceuty: http://www.domzdrowia.pl/czytelnia/page ... ii/block/1
Skutki ukąszenia, w tym wypadku na psie wyglądają tak: http://wolnedogo.eev.pl/viewtopic.php?t=71

W przypadku zatruć pokarmowych, jak jak wspomniał Jaro, trzeba wywołać wymioty. Podobno doskonale sprawdza się w tym wypadku surowy tatarak. Nie mogę teraz znaleźć, ale gdzieś czytałem, ze już Rej czy Kochanowski pisał, że stosowano tatarak przy zatruciach innymi roślinami, gdy już nic nie pomagało. Trzeba tylko uważać na jego właściwości psychoaktywne i nie przedawkować, bo wymioty mogą potrwać do 15 godzin ;)

Po wymiotach należy podać węgiel leczniczy.

_________________
http://www.ludzkietropy.pl - relacje z moich wypraw i nie tylko


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 maja 2013, 15:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
http://www.szerszenie.net.pl/uzadlenia-i-jad.php - link do użądleń przez szerszenie, jakby ktoś potrzebował :)

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 maja 2013, 14:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lut 2013, 13:00
Posty: 90
Już to pisali, ale przypomnę żeby ograniczyć wysiłek fizyczny, bo krew wtedy szybciej krąży.

_________________
łeb na karku


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 maja 2013, 22:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 mar 2013, 08:55
Posty: 137
Lokalizacja: Warszawa
Lupus84 napisał(a):
http://www.szerszenie.net.pl/uzadlenia-i-jad.php - link do użądleń przez szerszenie, jakby ktoś potrzebował :)


Użądlenie szerszenia miałem okazję poczuć na własnej skórze w ósmej klasie. Rąbnął mnie w głowę nad uchem. Ktoś wrzucił petardy do ich gniazda w dziupli drzewa w środku miasta i się wściekły.
Nie bolało bardziej niż użądlenie osy, ale tyle się kiedyś nasłuchałem o szerszeniach, że poszedłem spacerkiem na pogotowie. Jak się później okazało, postępująca opuchlizna znieczuliła mnie jak zastrzyk. Sparaliżowało mi połowę głowy, nie słyszałem na jedno ucho, a gdy doszedłem do pogotowia, śmieli się, że się trochę obśliniłem, bo połowa ust mi się nie domykała, jak po znieczuleniu u dentysty ;)
Zaaplikowali mi w tyłek zastrzyk z wapna i pocieszyli, że byłem już dwudziestym którymś pacjentem tego dnia a szerszenie na jesień są mało jadowite.
Na drugi dzień po opuchliźnie nic nie zostało tylko potem bolało kilka dni, jak po osie.
Uraz do tego gatunku jednak pozostał i uważam na szerszenie wyjątkowo.

_________________
http://www.ludzkietropy.pl - relacje z moich wypraw i nie tylko


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 maja 2013, 07:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2012, 13:21
Posty: 795
Lokalizacja: Mazowieckie
Mojego ojca też kiedyś użądlił szerszeń. Poczuł tylko jak spadł mu na głowę, a użądlenia nie czuł. Zwalił go z głowy i zadeptał, po czym szedł dalej sobie po sadzie. Po 2 minutach miał bezwład w nogach, nie mógł się podnieść. Zawieźliśmy na pogotowie i również jakiś zastrzyk dostał... Co dziwne, że albo był uczulony, albo ten zastrzyk był jakiś specjalny, bo całą drogę powrotną zachowywał się jak po "głupim jasiu", gadał głupoty i wogóle. Po powrocie do domu przespał się i wstał jak nowo narodzony. Ale wizyty w szpitalu nie pamiętał ;)

_________________
Polub mnie na FB -
https://www.facebook.com/survivallupus
Zajrzyj na Vagabundog - http://vagabundog.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group Change colors.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO